Krakowska Kongregacja Kupiecka
dodano: 21.02.2005
Niewątpliwie od czasu powstania Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, tj. od roku 1410 i przez cały czas niepodległego bytu Państwa Polskiego, zbierali się radcowie Kongregacji na sesje i ważniejsze zebrania członków, na Ratuszu Miejskim w Krakowie, w specjalnie na ten cel przeznaczonej sali, zwanej „Izbą Kupiecką". O powyższym świadczą zachowane po dzień dzisiejszy w archiwach m. Krakowa protokoły sesji Rady KKK oraz fakt istnienia wspomnianej Izby Kupieckiej w starym Ratuszu m. Krakowa.

Zresztą trudno sobie wyobrazić, by kupiectwo, które zarówno w średniowieczu jak i w czasach późniejszych posiadało w ustroju miejskim przemożne znaczenie, nie potrafiło dla swojej własnej organizacji stanowej wywalczyć odpowiedniej siedziby tam, gdzie rządy miasta sprawowało.

Prawdopodobnie Kongregacja odbywała swe zebrania również w domu własnym przy ul. Floriańskiej, który uległ jednak zniszczeniu na skutek pożaru w roku 1741. Tego jednak z całą pewnością nie da się potwierdzić, ponieważ część archiwaliów Kongregacji uległa spaleniu. W roku 1824 spłonął stary Ratusz m. Krakowa, a Kongregacja ponownie traci swoją siedzibę. Od tego czasu, przez z górą 70 lat, siedziba KKK aż do roku 1900 mieściła się w domu Arcybractwa Miłosierdzia przy ul. Siennej w Banku Pobożnym. Uchwalą Rady stoł. król. m. Krakowa z dn. 11 lutego 1901 r. (dokument wydany przez Radę miasta z dn. 22.02.1901 r., L. 15849, opatrzony wielką pieczęcią radziecką) przywrócono KKK prawo odbywania w przyszłości narad w Ratuszu Miejskim, jak też następnie w nowym gmachu Magistratu m. Krakowa oddano nam do dyspozycji specjalną salę, którą nazwano Izbą Kupiecką.

Tam organizacja znajduje swoje lokum aż do roku 1924. W tym miejscu godzi się przypomnieć, że od 1989 r. kolejni prezydenci Krakowa uznając stare prawo miejskie, użyczają nam tej „Izby" do dnia dzisiejszego (patrz choćby coroczne Święto Kupca).

W latach 1924 - 1932 Generalny Sekretariat Kongregacji mieści się w Pałacu Spiskim, gdzie panowie Franciszek i Leopold Macharscy udzielali nam przez okres 8 lat bezpłatnie swojego lokalu.

W tym czasie tworzą oni podwalinę budowy siedziby Kongregacji przez utworzenie i dotowanie poważnymi kwotami „Funduszu Budowy Domu im. J.W. Panów Macharskich". Już wkrótce dla realizacji tych planów miała nadarzyć się okazja. W latach dwudziestych nieuchronnie nastąpiła likwidacja „Stowarzyszenia Kupców i Młodzieży Handlowej", które rozdzieliło się na dwie samodzielne organizacje, tj. kupcy złączyli się z Krakowską Kongregacją Kupiecką zaś pomocnicy handlowi utworzyli Chrześcijański Związek Handlowców (później zmienił nazwę na Związek Pracowników Handlowych i Biurowych). Jeszcze jednak przed likwidacją Kongregacja oraz Stowarzyszenie Kupców i Młodzieży Handlowej w roku 1923 podzieliły się majątkiem.

Za przejęcie połowy długu hipotecznego, ciążącego wówczas na realności przy ul. Wielopole 11 nabyliśmy prawo do własności połowy domu i parceli stanowiącej narożnik przedłużonej ulicy Smoleńsk i ul. Syrokomli 13 o powierzchni 1127,8 m2.

Przyjęta do spłaty połowa pożyczki została zrealizowana bezzwłocznie przez członków Kongregacji.

Chcąc ratować dom na Wielopolu postanowiono nabyć na wyłączną własność obie części realności, a uzyskaną następnie ze sprzedaży parceli (Smoleńsk, Syrokomli) kwotę przeznaczyć na spłacenie Chrześcijańskiego Związku Handlowców oraz na niezbędne adaptacje domu. Za zgodą nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Kongregacja kontraktem kupna sprzedaży z dn. 25.10.1929 r. nabyła wreszcie od Chrześcijańskiego Związku Handlowców drugą połowę domu oraz parceli za kwotę 104.750,- zł, spłacając należność z wartości uzyskanej ze sprzedaży własnej części parceli oraz zaciągniętej pożyczki z Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Fenix".

W 1931 r. zdecydowano się na nadbudowę III piętra w budynku przy ul. Wielopole 11. W tym celu ponownie podjęto długoterminową pożyczkę (5.000,- lub 6.000,- $) za zabez­pieczeniem hipotecznym na realności. Roboty budowlane po rozpisaniu ograniczonego przetargu powierzono przedsię­biorstwu „inż. K. Brzeziński i J. Burzyński".

Budowa ukończona została definitywnie w grudniu 1931 r., a w lutym 1932 r. Komisja Budowlana Magistratu m. Krakowa udzieliła formalnego zezwolenia na użytkowanie. Niedługo jednak przyszło się cieszyć Kongregacji osiągniętym sukcesem. Wybuch II wojny światowej, a po niej okres budowy komunizmu, zasiedlanie mieszkań na podstawie decyzji administracyjnych, na długi czas nie pozwalały nawet marzyć o powrocie do dawnych zamiarów.

Myśl, trud, wysiłek, wyrzeczenia i środki m.in. p.p. senatora A. Adelmana, radców L. Schillera i F. L. Macharskich, starszego E. Jakubowskiego, podstarszego St. Porębskiego, Z. Skalskiego, Gen. Sekr. R. Radzyńskiego i wielu innych zmarnowano, prze­kreślono, jakby ich nigdy nie było.

Przez cały czas realność popadała w ruinę i nie było tam już miejsca dla prawowitego właściciela. Posiadanie budynku przy ul. Garbarskiej 14 sprawiło, że ta prastara, zasłużona dla miasta i Małopolski organizacja, nie pozostała na długie lata bez siedziby. W czasach łaskawszych oddano Kongregacji do granic wyeksplo­atowana kamienicę przy ul. Wielopole 11. Można było tylko usiąść na tej kupie gruzu i gorzko zapłakać.

W styczniu 2004 r. trzeci z kolei pożar znowu częściowo strawił naszą własność. Zbieg okoliczności?
Od wielu lat to nieszczęście wisiało na włosku i nikt nie miał dość mocy sprawczej, by temu zapobiec.

Skończyło się śmiercią jednej osoby. Spłonął dach oficyny, całkowitemu spaleniu uległo jedno mieszkanie, cztery inne zostały zalane (przelane) wodą i zrujnowane podczas pro­wadzenia akcji gaśniczej.

Dzięki natychmiastowym staraniom Kongregacji i wielkiej pomocy władz miasta, najbardziej poszkodowanym lokatorom udało się załatwić mieszkania zastępcze. Były strach, rozpacz i nigdy nie do zapomnienia okrutny swąd spalenizny. Choć trudno to wypowiedzieć, to jednak niezaprzeczalną prawdą jest, że każda klęska, nawet ta najgorsza, zawsze niesie także ziarno uzdrowienia i głębszej refleksji. Teraz nadszedł czas odbudowy. Mimo szczupłych środków trwają intensywne prace remontowe.

Usunięto dziesiątki metrów sześciennych gruzu ze spalonych stropów i ścian, wykonano już konstrukcję dachu, która pokryta została wysokiej jakości blachą. Założono nowe rynny, rury spustowe i ofasowania blacharskie. Równolegle prowadzony jest montaż instalacji elektrycznej oraz przygotowania do wymiany stolarki okiennej i drzwiowej. Trwają prace malarskie. Wszystko wskazuje na to, że sprawę potraktowano jak najpoważniej. Nie do uniknięcia będzie jednak podjęcie jaszcze wielu ważnych decyzji, dotyczących nie tylko samego remontu, ale także spraw lokatorskich. Podejdziemy do nich ze zrozumieniem, ale i od lokatorów oczekiwać będziemy podob­nych zachowań.

Wiele razy pomagaliśmy innym, dziś jednak troska o uratowanie własnego, zniszczonego mienia - tak samo jak w roku 1923 - winna być w naszym środowisku wszechobecna. Jeszcze raz odbudujmy co nasze.

Pomoc finansową prosimy kierować na konto:
BPH S.A. Oddział w Krakowie ul. Pijarska 1
nr konta 09 1060 0076 0000 3200 0076 6358
z dopiskiem: Wielopole
Szukaj:



Współpraca:

Polecamy uwadze państwa stronę internetową: www.kongregacja.limanowa.pl

Polecamy uwadze państwa stronę internetową: www.bpr.org.pl

Godne polecenia lokale użytkowe do wynajęcia:

http://www.zbk.krakow.pl



Polecamy:

Kongregacja Przemysłowo Handlowa

Małopolska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości

Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego

www.domydlawymagajacych.com

copyright Krakowska Kongregacja Kupiecka 2004-2010 | powered by Phoenix Studio 2006-2010